poniedziałek, 12 września 2016

Read it, czyli książki na wrzesień

Postanowiłam na początku każdego miesiąca publikować jeden post o książkach, które ostatnio wpadły mi w ręce i które z czystym sumieniem mogę polecić. Czytam dużo od dziecka. Obecnie staram się przeczytać co najmniej cztery książki w miesiącu, ale nie narzucam sobie jakiegoś rygoru i jeśli jestem bardziej zajęta to nie mam wyrzutów sumienia jeśli przeczytam tylko dwie. W końcu czytanie ma być przyjemnością :) Nie przedłużając zapraszam na krótki tekst o polecanych przeze mnie tytułach:


Simons Paullina - „Tatiana i Alexander” - To nie była moja pierwsza styczność z historią pięknej Rosjanki i żołnierza. „Tatiana i Alexander” jest to druga część poczytnej powieści „Jeździec miedziany”, w której zakochałam się od pierwszej strony. Bardzo wzruszyła mnie opowieść o miłości młodej Rosjanki i żołnierza Armii Radzieckiej, która narodziła się w Leningradzie w najtrudniejszym dla tego miasta czasie, czyli podczas blokady niemieckiej. To co dodatkowo mnie ujęło to Rosja, której kultura bardzo mnie fascynuje. Nie chcę opowiadać o czym jest druga część, bo musiałabym w pewien sposób zdradzić zakończenie pierwszej, a to co po niektórym zepsułoby niespodziankę. Polecam ją jednak dla wszystkich wielbicielek romansów. Ta powieść z pewnością przypadnie im do gustu Warto ją również
przeczytać, choćby dla opisów oblężenia Leningradu i tego co przeżywali wówczas mieszkańcy. Historia w takiej formie jest zdecydowanie łatwiej przyswajalna, choć oczywiście nie zastąpi nam gruntownej wiedzy podręcznikowej.



Kava Alex - „W ułamku sekundy” - w losy odważnej agentki FBI Maggie O'Dell wciągnęła mnie rok temu moja siostra i... przepadłam bez wieści! Książki Alex Kavy to jedne z lepszych kryminałów jakie czytałam. Trzymają w napięciu od początku do końca. Jest ich kilka w serii, ale spokojnie możecie je przeczytać bez zachowywania kolejności. „W ułamku sekundy” opowiada o ucieczce z więzienia Alberta Stucky'ego -
mordercy o pseudonimie „Kolekcjoner”. Nie bez powodu otrzymał ten niechlubny tytuł. Stucky kolekcjonuje swoje ofiary, które zabija w wyjątkowo okrutny sposób. Książka oprócz ciekawej historii pokazuje również złożoność kobiecej natury. Gdzieś na boku całej sprawy ukazane jest życie osobiste głównej bohaterki, jej rozterki osobiste i zmagania z własną psychiką. Jeśli więc lubicie kryminały, a jeszcze nie mieliście do czynienia z Alex Kavą to koniecznie sięgajcie po „W ułamku sekundy”


Morand Paul - „Czar Chanel” - Uwielbiam biografie, dlatego bez wahania sięgnęłam po kolejną książkę o słynnej projektantce. Z przyjemnością odkryłam, że jest podana w zupełnie innej formie. Nie jest to typowa biografia, lecz wspomnienia samej Coco zredagowane
przez autora Paula Moranda. Książka opiera się na rozmowach prowadzonych z twórczynią najsłynniejszej marki odzieżowej. Do tej pory przedstawiana była jako bardzo silna kobieta, która pędzi na przód bez oglądania się za siebie. Tym razem Gabirielle zagląda w głąb swojej duszy i pokazuje, że wewnątrz tej małej, czarnowłosej osóbki kryje się mnóstwo bolesnych wspomnień. Channel z właściwą sobie ironią i przekąsem opowiada o swoim dzieciństwie, relacjach z mężczyznami, stosunku do swoich przyjaciół i pracowników. Książka oprócz samej treści zawiera oryginalne szkice samego Karla Lagerfelda, co jest prawdziwą gratką dla wszystkich fashionistek.



Glogaza Joanna - „Slow life” - Na początku zastanawiałam się, czy w ogóle warto ją przeczytać. Czy nie znajdę tam tak zwanych oczywistych oczywistości i oklepanych porad. Warto! Joanna Glogaza autorka bloga StyleDigger przedstawia nam swój przepis na slow life. W ostatnim czasie tempo naszego życia znacznie wzrosło. Ja sama zauważam, jak z roku na rok zmienia się moje życie, zwiększa się zakres obowiązków i dochodzą nowe „dorosłe” problemy. Co raz częściej łapię się na tym, że wpadam w spiralę stresu. Myślę, że ten problem jest dość powszechny i dotyczy wielu z nas. Dlatego właśnie potrzebne nam są takie książki. Pełnią funkcję takiej osoby, która stanie z boku i powie: Zwolnij! Życie jest proste! Joasia robi to jednak w sposób nietuzinkowy. Widać, że sama jest osobą pełną pasji i wiary we własne możliwości. Jej porady są oparte na jej życiu, wypróbowane przez nią samą, a sama książka ma również charakter dziennika, w którym możemy umieszczać własne notatki i postanowienia.



C. Piotr - "Pokolenie ikea" - Chyba nie ma osoby, która nie przeczytała choć jednego tekstu z facebook'a lub bloga „Pokolenie ikea”. Ja sama zafascynowana celnością spostrzeżeń autora postanowiłam sięgnąć po jego książkę. "Pokolenie ikea" opowiada ironicznie o życiu typowego pracownika warszawskiej korporacji, przedstawiciela tytułowego pokolenia. Piotr C. obśmiewa wszystkie schematy panujące między mieszkańcami stolicy. Autor jest zdecydowanie świetnym obserwatorem życia i nie raz płakałam ze śmiechu czytając jego teksty, z którymi zdecydowanie można samemu się utożsamić lub przypasować pewne zachowania ludziom z naszego otoczenia. W końcu ludzkie zachowania są powtarzalne! Samą książkę czyta się bardzo lekko. Polecam ją wszystkim, a szczególnie obserwatorom bloga Pokolenie ikea, którzy jeszcze jej nie czytali (tak jak ja do tej pory). Czas nadrobić straty :)




Początkowo stwierdziłam, że wszystkie książki, które polecam to tytuły, które są na rynku od kilku lat. Miałam wątpliwości, czy publikować ten wpis. Może powinnam być na bieżąco i polecać jakieś nowości? A potem przypomniałam sobie, że o tym samym problemie czytałam w książce Slow life, gdzie autorka miała te same zmartwienie i podobnie jak ona doszłam do wniosku, ze nie wartko się tym przejmować. W końcu nie tylko nowości są godne polecenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz